Człuchów. Idzie o zakład...
Od blisko trzech lat trwa dyskusja nad powstaniem w Kiełpinie Zakładu Zagospodarowania Odpadów. Właśnie w tej sprawie na spotkaniu roboczym w chojnickim ratuszu spotkali się w poniedziałek przedstawiciele gmin i starostwa powiatów człuchowskiego i chojnickiego. Przypomnijmy: nowoczesny zakład zagospodarowania odpadów powstać miał na bazie obecnego składowiska w Kiełpinie (gm. Człuchów). Obsługiwałby dwa powiaty: człuchowski i chojnicki. Koszt tej inwestycji oszacowano na 50 milionów, z czego 40 byłoby wkładem Unii Europejskiej, pozostałe 10 musiałyby dołożyć samorządy lokalne.
Nie wiadomo jednak czy taki zakład w ogóle powstanie. Przeciwna lokalizacji zakładu na swoim terenie jest wciąż człuchowska gmina wiejska.
- Chcę przypomnieć, że Rada Gminy Człuchów nie wyraziła zgody na lokalizację tej inwestycji w tym miejscu, a obecne składowisko odpadów było projektowane tylko i wyłącznie dla miasta i gminy Człuchów - stwierdza Adam Marciniak, wójt człuchowskiej gminy. - Zgodnie z opracowanym planem zagospodarowania przestrzennego na składowisko odpadów przeznaczone jest obecnie zaledwie 8 ha terenu. Na pozostałe grunty nie ma opracowanego planu. W związku z kategorycznym sprzeciwem Rady Gminy i mieszkańców gminy, a także mieszkańców miasta Człuchowa, nie widzę realnej możliwości uchwalenia stosownych planów miejscowych pod ZZO w Kiełpinie. Uważam, iż lokalizacja w tym miejscu jednoznacznie pogrzebie szanse rozwojowe regionu człuchowskiego...
Równocześnie jednak wójt zgadza się spróbować przekonać zarówno siebie jak i mieszkańców do inwestycji.
- Musimy mieć maksymalną pewność, że inwestycja nie zaszkodzi środowisku - stwierdza Marciniak. - Poza tym poddamy się demokracji. Porozumieliśmy się co do tego, że koniecznych jest kilka wycieczek do podobnych zakładów, które już powstały. Będą mogli wziąć w nich udział wszyscy zainteresowani. A potem - niech mieszkańcy zadecydują w referendum.
Optymistycznie na sprawę patrzą władze Człuchowa.
- To duży krok do przodu - stwierdza Zdzisław Piskorski, burmistrz Człuchowa. - Postawa wójta nie jest już tak nieprzejednana. W jego osobie będziemy mieli zaś kogoś, kto dopilnuje kwestii oddziaływania ZZO na środowisko. Jeśli chodzi o referendum to 90 procent z nich kończy się niepowodzeniem z powodu niskiej frekwencji. Raczej zdecydujemy się na konsultacje społeczne - jeśli w ogóle okażą się konieczne. Każdy z członków porozumienia gmin otrzymał zadanie do wykonania. My jesteśmy zobowiązani do przygotowania koncepcji zagospodarowania odpadów dla dwóch powiatów - od źródła ich powstania aż do problemów rekultywacji terenów po składowiskach. Specyfikację przetargu na wykonanie tych prac przedstawimy na najbliższym spotkaniu, którego gospodarzem ma być gmina wiejska Człuchów. Zadaniem Chojnic jest przygotowanie formy prawnej, gminy Człuchów - konsultacje społeczne.
16783 |10592 |7576 |8336 |9933 |15280 |18772 |6615 |15644 |16042 |