Powiat tczewski. Kilkadziesiąt tysięcy złotych za samowolkę
Wiadomo, że każda budowa wymaga załatwienia wielu formalności, pozyskania niezbędnych dokumentów. To wszystko kosztuje. Aby uniknąć opłat i biegania po urzędach budujemy na dziko. - Samowolka dotyczy głównie małej architektury typu wiaty, budynki gospodarcze - mówi Leszek Lewiński, inspektor nadzoru budowlanego w Tczewie. - Nie mieliśmy zgłoszenia o budowie domów jednorodzinnych bez wymaganych zezwoleń, co oczywiście nie wyklucza tego, że takich budynków nie ma.
8671 |13112 |585 |13309 |4587 |3932 |18875 |18410 |259 |14431 |