Nasza akcja. Bilety lotnicze marszałka
Urząd Marszałkowski w Gdańsku rozstrzygnął przetarg na zakup i dostawę biletów lotniczych. Podróże wojewódzkich samorządowców będą nas kosztowały około 170 tysięcy złotych. Postępowanie konkursowe wygrało Biuro Podróży Orbis.
- To pierwszy tego typu przetarg - informuje Małgorzata Pisarewicz z Urzędu Marszałkowskiego.
Wcześniej urząd sam kupował bilety. Do przetargu, ogłoszonego już w lutym tego roku, stanęły trzy firmy. Dwie oferty, z przyczyn formalnych, od razu zostały odrzucone. Orbis będzie kupował bilety dla urzędników, za co otrzyma prowizję w wysokości trzech procent ich wartości w dniu transakcji. Od momentu zamówienia będzie miał 48 godzin na dostarczenie biletów.
- Dzięki lepszym warunkom zakupu, jakie u przewoźników lotniczych posiada współpracujący z nimi stale pośrednik, ostateczna cena biletu będzie mniejsza, niż przy indywidualnym zakupie przez urząd - zapewniają przedstawiciele pomorskiego marszałka.
Orbis ma się również zajmować kwestiami ewentualnych reklamacji i pilnowaniem punktów z programów lojalnościowych. Za uzbieranie odpowiedniej ich ilości przewoźnicy dają ulgi lub darmowe bilety. Jak zaznacza Małgorzata Pisarewicz, punkty będą zbierane na konto całego urzędu, a nie dla poszczególnych samorządowców i zostaną wykorzystane wyłącznie na podróże służbowe.
W zagraniczne delegacje najczęściej latają członkowie Zarządu Województwa. Wybierają się w nie również radni Sejmiku Pomorskiego. Według danych urzędu, żaden z rajców w ubiegłym roku nie latał za granicę więcej niż dwa razy.
Pomorscy samorządowcy najczęściej będą latali w tym roku do biura naszego województwa w Brukseli. Planowany jest też wylot delegacji do północnej Holandii oraz misja gospodarcza do Finlandii. Podróże będą również odbywały się do krajów-partnerów z obszaru Morza Bałtyckiego.
11429 |12100 |1595 |14855 |7993 |13852 |6318 |13805 |9693 |14920 |