Po rurze do przedszkola
Trzy dni trwały przeszukiwania terenu i poszukiwania właściciela rury, z której wcześniej wypływała cuchnąca woda. O sprawie tej redakcję Dziennika zaalarmowali mieszkańcy Brodnicy Górnej.
Wszystko wskazywało na to, że rura prowadzi do szamba miejscowego przedszkola. Dyrektor placówki stanowczo temu zaprzeczała. Padły też podejrzenia na budynek poczty. Wyjaśnieniem sprawy zajęła się Straż Miejska w Kartuzach. Próbowano dociec, skąd prowadzi tajemnicza smrodliwa stróżka.
4834 |1383 |6623 |8576 |15537 |10303 |3519 |11835 |10369 |4698 |