marti.betro

:::Menu:::

:::News:::

:::RSS:::

Bałagan w centrum


Totalny bałagan panował w sobotnie przedpołudnie w centrum Poznania. Długo nikt nie naprawiał zepsutych sygnalizacji świetlnych. Całkowicie wyłączone były światła na Moście Teatralnym, ale to nie przeszkadzało, lecz pomagało. Tramwaje i samochody jeździły płynnie. Gorzej było na Kaponierze.
Sygnalizatory tam funkcjonowały, ale fatalnie. Ze wszystkich stron utworzyły się zatory, bo wszyscy znajdowali czerwone światło. Niecierpliwi zaczęli trąbić. Najpierw pojedyncze samochody, a potem gremialnie wszyscy wjechali na rondo mimo zakazu. Kierowcy ignorujący sygnalizację jakoś radzili sobie.
Władze Poznania zachęcają do przyjazdu do miasta, promują się w Berlinie, na portalach internetowych tanich przewoźników lotniczych. Tolerują jednak korki, nie rozliczają urzędników odpowiadających za bezpieczeństwo na ulicach. Dowodzi tego sytuacja w okolicach Kaponiery.



3235 |18744 |17185 |18259 |1420 |10173 |14322 |5589 |4390 |15145 |